strzałka do góry

Odzyskiwanie danych Szkolenia Kontakt

artykuł dodany: 08-02-2018, kategoria: bezpieczeństwo danych, autor: Kacper Łapiak

Błyskotliwy pomysł pewnego użytkownika

dysk twardy wd gabka stabilizacja usterka przegrzewanie podzespoly pcb elektronika nie dziala nie kreci talerzem stukajaca glowica architekt pc kaleron

Artykuł ten jest kolejnym dowodem na to, że pomysły niektórych użytkowników, bywają fatalne w swoich skutkach. Ludzie w dobrej wierze stosują różnego typu porady odnośnie sprzętu komputerowego, które są zwycznajnie destrukcyjne. Internet zna opowieści o grzaniu zepustych kart graficznych w piekarnikach. Zdarza się, że po takiej operacji karta zaczyna działać, ale nie na długo. Zazwyczaj kończy się to jej całkowtym uszkodzeniem.

Gorzej ma się z sprawa z dyskami twardymi. Co prawa nie zdarzyła mi się sytuacja, aby jakiś klient wsadził swój dysk do piekarnika, ale całkiem niedawno dostałem komputer z dyskiem twardym przyczepionym do obudowy na zwykłej gąbce kąpielowej. Użytkowik zadbał także o szczegóły i odciął wierzchnią warstwę gąbki, aby dysk stabilniej do niej przylegał. Nie trudno zgadnąć co autor miał na myśli stosując taki zabieg. Prawodpodbnie sądził, że zwiększy odporność nośnika na drgania. Cóż... być może i tak się stało, ale przy okazji zaizolował go cieplnie.

Dysk twardy nie jest podzespołem, który wytwarza znaczące ilości ciepła. Jednak elektronka, która się pod nim znajduje, często ma tendencję do nagrzewania się, a jeśli na dodatek zaizolujemy ją gąbką, to zatrzymamy więcej ciepła.

Dlatego warto podkreślić, że dysk twardy montujemy w płaszczyźnie poziomwej, ewentualnie pionowej względem obudowy. Dokręcamy go, aby był stabilny, i nie dociskamy z żadnej strony czymkolwiek co blokowałoby odpływ ciepła. Sama obudowa także powinna stać stabilnie, żeby nie przenosić drgań na nośnik.


Artykuł był przydatny, podobał się? A może nie? Zostaw komentarz!